Krótko o filmach widzianych

Był czas, że nie miałam kiedy usiąść i napisać czegokolwiek. Recenzje do filmów wymienionych poniżej nigdy już nie powstaną. Są natomiast grafiki (tym razem dzięki M., bo na to też zabrakło czasu) z oceną i krótkim podsumowaniem.

Czytaj dalej

Reklamy

Logan

Logan to pierwszy film, który obejrzeliśmy z kartą Cinema City Unlimited. Nie mogę uwierzyć, że zwlekaliśmy aż rok by ją założyć! Od momentu założenia do dzisiaj byliśmy już na 4 filmach, a przed nam jeszcze przynajmniej dwa, które razem z M. chcemy zobaczyć.

Jedną z przyczyn tak długiej zwłoki była konieczność zamieszczenia zdjęcia paszportowego/legitymacyjnego/dowodowego. Dwa tygodnie temu ostatecznie nakazałam stanąć pod ścianą, wyciągnęłam statyw, aparat, blendę i cyknęłam foty. Pierwszy powód został więc unicestwiony. Drugą z przyczyn zwłoki było pytanie czy jedną kartą kredytową obsłużymy dwie karty Unlimited. Otóż możemy tak zrobić. Nic więcej nie stało już na przeszkodzie by dopełnić kinowej rozpusty.

Czytaj dalej

Lego Batman

źródło: www.spidersweb.pl

Kto by pomyślał, że ludzie będą płacić by zobaczyć najdłuższą reklamę świata. Bo jak inaczej można nazwać film o klockach LEGO? Nawet ja zapłaciłam… I co mi z tego? Czy chociaż było warto? Ano było. Nawet się ubawiłam. Wracając jednak do chwytu marketingowego. Normalnym jest, że reklama sprzedaje, ale żeby sama zarabiała? To nieczęsty przypadek. Nie dość, że pewnie jabłuszko dorzuciło się do produkcji (gdzieś tam pojawia się logo), to jeszcze sprzedaż biletów, zestawów klocków z bohaterami bajki, pewnie i pozostałych  – to wszystko składa się na sukces kasowy. Czytaj dalej

Prosto z kina: Angry Birds

pig_portraitźródło: www.angrybirds-movie.com

I znowu dotarcie do kina zajęło mi prawie półtora miesiąca. A wszystko to wina Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Mecze od 15.00 do 23.00, jak tu więc wyjść gdziekolwiek? Na szczęście to już koniec. Dziś ostatni mecz, szkoda, że bez naszego udziału. Teoretycznie będzie można wrócić do normalnego życia i trybu pracy. Tylko teoretycznie. Rozpoczęłam bowiem kurs fotografii i przez cały lipiec poniedziałki i środy mam wyjęte z użytku. W swoim czasie pojawi się również wpis i o tym. Czytaj dalej

Prosto z kina: Kapitan Ameryka. Wojna bohaterów

Byłam w kinie w dniu premiery. W piątek. Oj dawno takich tłumów nie widziałam. Odkąd nie chodzimy z M. do kina na promocyjne środy, w salach mamy pustki. Czy było warto poświęcić późny wieczór na wizytę w multipleksie? Zdecydowanie tak. Bo Kapitan Ameryka: wojna bohaterów to, jak na razie, najlepszy film tego roku. Zgodnie przyznaliśmy 9,5/10. Wiadomo, 10 punktów, to już szał. Tu była natomiast MOC. Moc superbohaterów, moc akcji, moc wrażeń… Wszystko.

I wiecie co? Batman v Superman nie umywa się do ekranizacji marvelowskiego komiksu. A te 2,5 h zleciało raz-dwa.

captain_america_civil_war3źródło: www.ibtimes.co.uk Czytaj dalej