Szybcy i wściekli 8!

Nigdy nie przypuszczałam, że kiedykolwiek obejrzę w kinie film z serii Szybcy i wściekli. Nigdy nie byłam przecież fanką cyklu. Nawet nie oglądałam jej w telewizji, aż do ostatnich razów. Nie pamiętam czy na TVNie, czy na Pulsie puszczono ze dwa lub trzy odcinki. Nie obejrzałam ich w całości, ale wystarczająco, by wiedzieć o co kaman. Zawsze miałam zdanie, że zwiastuny pokazują już cały film.

Stety lub niestety kinowa posucha sprawiła, że przyłożyliśmy rękę do kasowego sukcesu ósmej serii. Niewielką co prawda, bo w końcu mamy Unlimited i im więcej filmów w miesiącu obejrzymy, tym mniejsza wychodzi cena jednostkowa za seans. Ostatnie nasze wybory były kiepskie, po tym filmie też nie spodziewałam się cudów. Zaskoczenia więc nie było. Ale nie było też tak źle.

6,5 punktów na 10 to nie najgorszy wynik. Drętwe dialogi sprawiają, że film ogląda się tylko dla samochodów, pościgów, wyścigów, akcji i umięśnionych głównych bohaterów. To wystarczająco. No, chyba, że w filmie szukacie wyższych wartości. Poszukujecie sensu, filozofii, ciągów przyczynowo-skutkowych. Wówczas nie tędy droga. Choć i tu bywa filozoficznie, np.: wtedy gdy Charlize Theron mówi: teraz to ja jestem krokodylem w rzece.

Na tle naszych ostatnich przygód, Szybcy i wściekli 8 wyróżniają się również muzycznie. Utwory wykorzystane w filmie to nie moja bajka, ale idealnie pasowały do scen akcji. Przede wszystkim nadawały im tempa. I choć jest to kolejny film pozbawiony napięcia, nadrabia humorem. Ubawiłam się całkiem nieźle. Fajny był pewien brzdąc, fajne było przygotowanie do meczu piłki nożnej drużyny prowadzonej przez Hobbsa. A najfajniejsze były wspomniane wcześniej bryki. Jeśli czytacie mnie już jakiś czas, wiecie, że mam samochodową zajawkę. Uwielbiam oglądać wyścigi, uwielbiam zbliżenia na skrzynię biegów i dźwięk przekładni podczas ich zmiany.

I tu pojawia się mały zgrzyt. Gdzie jest zmiana biegów! Dlaczego oni wszyscy jeżdżą na automatach! No jak tak można?! Nie rozumiem.

Podsumowując: jeśli szukacie rozrywki, odmóżdżenia, relaksu, możecie iść na przygody Doma i spółki.

Advertisements

6 thoughts on “Szybcy i wściekli 8!

  1. Miałam tam samo! Wcześniejsze części śmignęły mi pewnie nie raz w telewizji, ale historii nie znałam i nie znam. Jak usłyszałam od A. że idziemy ze znajomymi właśnie na ten film to chciałam być miła i parsknęłam śmiechem, chociaż miałam na to ogromną ochotę. Po czym okazało się, że to serio fajna opcja na luźny wieczór. Zabawny i niewymagający. :)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s