Ostatnia klątwa

Tym razem rozpocznę prosto z mostu. Nie będę owijać w bawełnę. Napiszę bez ogródek…

Tak złego filmu dawno z M. nie widzieliśmy. Nie przypominam sobie, byśmy kiedykolwiek ocenili film niżej. Tylko 3 punkty na 10 możliwych! Nawet sztuczne zęby i uśmiech Nicolas’a Cage’a nie są w stanie przebić tego koszmaru.

źródło: bloody-disgusting.com

Muzyka. Jak rzadko, nie da się jej nie zauważyć. Ten instrument smyczkowy jest koszmarny. Nie znam się, nie wiem czy to skrzypce, altówka czy inna wiolonczela. Natomiast to,  jaki dźwięk z siebie wydaje jest O-KRO-PNY. I totalnie niedopasowany do przedstawianych scen.

Nawet nie mam ochoty pisać czegokolwiek więcej. Te kilka zdań zdecydowanie wystarcza na podjęcie decyzji, by na film nie iść. Chyba, że lubisz się dręczyć i męczyć. Nie powiem, nie byłam okazem wyspania i energii idąc do kina, ale ten obraz zmaltretował mnie doszczętnie. Po seansie nie byłam w stanie zrobić choćby najmniejszej notatki.

I niech Was nie zmyli zwiastun, który w żadnym razie nie zapowiadał takiej chały. Ta fabuła mogła być naprawdę ciekawa. Tymczasem wszystko sprzysięgło się przeciwko twórcom. I aktorzy nie pomogli. Byli drewniani, mało przekonujący, nieprawdziwi.

Oby kolejny nasz wypad do kina okazał się lepszym wyborem. Jeśli nie fabularnie (bo raczej nie mogę oczekiwać tego od Szybkich i wściekłych 1 500 100 900), to chociaż wizualnie. Bo to też ważny element kina.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s