Prosto z kina: Pitbull. Niebezpieczne kobiety

pitbull-niebezpieczne-kobietyźródło: www.planeta.fm

Tak, przyłożyliśmy rękę do sukcesu Pitbulla w weekend otwarcia. Tak, podobał nam się. Tak, spędziliśmy miło czas. Ale…, jest i ale.

Bo jeśli oczekujesz głębokiego filmu o pracy policji, nie idź na ten film. Jeśli wierzysz w prawość i porządek, nie idź na ten film. Jeśli wychodzisz do kina od święta, możesz iść na ten film, ale możesz też wybrać coś innego.

Ponieważ razem z M. wychodzimy do kina średnio dwa razy w miesiącu, tym razem wybraliśmy polski film. Już drugi w tym roku. Być może zła passa polskiego kina mija. Niegdyś, zrażona po obejrzeniu Weekendu stwierdziłam, że na rodzime produkcje chodzić nie będę. W planach mam jednak już kolejne wyjście. Co prawda w przyszłym roku, ale chętnie Powidoki obejrzę.

Wracając jednak do Pitbulla, na Nowych porządkach ubawiliśmy się po pachy. Na Niebezpiecznych kobietach może trochę mniej, ale tekst o gołębiu bawi nas do dziś (tak, ten który możecie usłyszeć w zwiastunie). Niby tytuł mówi o paniach, ale na główną postać wyrasta niejaki Cukier (Sebastian Fabijański na zdjęciu poniżej). Swoją drogą to ciekawe, że ostatnio ten niepozorny chłopak gra samych bandziorów (Belfer). 5 kobiet, które pojawiają się na plakacie promocyjnym, to postaci albo drugoplanowe, albo epizodyczne. Mały wątek Magdaleny Cieleckiej ucharakteryzowanej na wykończoną życiem i obowiązkami. Równie nieduża rola Mai Ostaszewskiej (A Olka w jej wykonaniu jest przekomiczna). Przy pierwszej części nie byłam przekonana do tej roli komediowej. Jakoś nie pasował mi ani głos, który wydawał się sztuczny, ani sama postać. Pamiętam jeszcze, gdy grała Beatkę w Przepisie na życie – tak bardzo mnie tam irytowała… Teraz nie wiem czy ktoś inny mógłby wcielić się w ukochaną Majami. Dereszowska… no cóż, nie porywa, ale dała wysmarować sobie twarz czekoladą (i to nie w scenie erotycznej). Kulig, jak to Kulig (dostała najwięcej czasu). A Bachleda-Curuś jak zwykle nie do zrozumienia… Gdy mówi się nie otwierając prawie ust, efekt może być jeden. Nie wiem czy Ala boi się, że mucha jej do buzi wpadnie, czy ma jakiś problem z mięśniami twarzy… Zawsze jest tak samo.

Dużo scen w Niebezpiecznych kobietach jest przesadzonych i przerysowanych. Trzeba jednak pamiętać, że Pitbull, to kino zdecydowanie rozrywkowe i takie chwyty są jak najbardziej dozwolone. Nie ma co się silić na szukanie głębokich sensów, film ma się dobrze oglądać. I tak jest.

pitbullPrzepraszam. Nie wspomniałam jeszcze o piosence napisanej do filmu i śpiewanej przez Dodę. Dużo wspominać nie będę. Napiszę tylko, że w teledysku piosenkarka wygląda dziwnie i ma zielony zafarb na ciele. Nie wiem czy to kwestia źle dobranego podkładu, oświetlenia, albo jeszcze czegoś innego. Zdrowo to na pewno nie wygląda.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s