Prosto z kina: Legion Samobójców

suicide_squadźródło: andro4all.com

Niby prosto z kina, a jednak nie tak prosto. Od seansu minęło już trochę czasu, ale trudno było mi  znaleźć chwilę, by przysiąść w domu przed komputerem i klepać literki. W końcu się udało, ale w pamięci już niewiele zostało. Dobrze, że po seansie poczyniłam kilka krótkich notatek. Uwagi w nich zawarte doskonale oddaje poniższa grafika.

legion_samobojcowBardziej opisowo?

Ze wszystkich elementów filmu, w pamięci zapada najbardziej muzyka. To ona nadawała tonu wydarzeniom. Fajna była również postać postrzelonej Harley Quinn. I tyle dobrego. To co przeważa szalę na nie, to dziwny wątek z czarownicą Enchantress. Skąd ona? Po co ona? Do wszystkich wyrazistych bohaterów doklejona zostaje mroczna postać wiedźmy, która do filmu nie pasuje. I już nawet mało ważne jest tu, czy Cara gra dobrze, czy nie – jest po prostu wątkiem z d…

Na koniec narzekania zostawiłam wisienkę na torcie. Joker. Jest przereklamowany. Przed premierą tak głośno i tak dużo mówiono jaki to Jared jest świetny w tej roli, że w końcu zapeszono. I nie jest ważne, że oddał się roli całkowicie. Że robił psikusy współgrajkom, aby wczuć się w postać. I nie jest ważne czy jest dobrym aktorem, czy nie ( a jest raczej dobrym). Jokera w wykonaniu Heath’a Ledger’a nie pobije. Oscara za tę rolę też nie dostanie.

I jak okazało się już w trakcie filmu, Joker wcale nie jest główną postacią, jakoby wskazywały zwiastuny. Co więcej jego udział jest porównywalny do udziału Godzilli w Godzilli (2014).

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s