Prosto z kina: Cloverfield Lane 10

simon_stalenhagźródło: podpatrzone u Minervy, autor obrazu: Simon Stalenhag. Jakoś tak skojarzył mi się z filmem.

 Nie widziałam całego Cloverfield (Projekt monster) z 2008 r. Widziałam tylko fragmenty, które pokazał mi M. Wiem tyle: dziwne monstrum atakuje miasto. Idąc na Cloverfield Lane 10 spodziewałam się, że w którymś momencie seansu wyskoczy taki wielki obrzydliwy robal, żywcem wyjęty z poprzednika.

Zwiastun filmu Trachtenberga, który widziałam nie zapowiadał jednak żadnych potworów. Podczas pisania recenzji i szperania w sieci, okazało się, że były trailery pokazujące nieco więcej. Dobrze, że ich nie poznałam. Obraz okazał się bowiem soczystym thrillerem psychologicznym, dreszczowcem, który cały czas trzyma w narastającym napięciu. Ja siedziałam w kinie jak na szpilkach czekając na wielkie BUM! Czekałam również na tę fantastykę, a tej okazało się być raptem 10 minut – w samej końcówce. I była totalnie od czapy. Z jednej strony to minus (bo niby po co jakieś monstrum w dreszczowcu), z drugiej duże zaskoczenie, które mogę skomentować słowami głównej bohaterki: No bez jaj!

Cloverfield Lane 10 momentami przypomina w swojej konwencji Pokój. W czterech ścianach mamy bowiem nawiedzonego oprawcę, pokrzywdzoną i błazna na dokładkę. Pojawiają się też niedopowiedzenia, tajemnice i zagadki, które zaprzątają głowę widza już do końca filmu. Przychodzi taki czas, że to im poświęcamy najwięcej uwagi, licząc, że którąś rozwiążemy. Jednak nic z tych rzeczy. Reżyser w tej niepewności co do losów bohaterów zostawia nas do końca filmu. I to jest znakomite zagranie. Czekam na więcej takich realizacji.

cloverfield_lane_10

Reklamy

3 thoughts on “Prosto z kina: Cloverfield Lane 10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s