Prosto z kina: Zwierzogród

Nastał weekend, więc pora podsunąć Wam coś, na co możecie pójść do kina. A powiem Wam, że film, który widziałam we wtorek jest tego warty. Zwierzogród,  bo o nim mowa, dostał 9/10. To znakomity wynik, ale nie powinien dziwić, skoro cały seans siedziałam z bananem na twarzy.

zootopiaaźródło: www.screenrelish.com

Naturalni wrogowie, którzy współpracują. Królik, który zostaje policjantem. Powrót do pierwotnych instynktów. I najlepsze w całej animacji: leniwce. To dość zwięzły opis bajki, bo jak zwykle, nie chcę zdradzić Wam zbyt dużo. Mam nadzieję jednak, że poniższe informacje przekonają Was, że na Zwierzogród trzeba iść.

Przede wszystkim jest to pierwszy od dawna film wyprodukowany samodzielnie przez studio Disney’a. Ostatnimi czasy mogliśmy oglądać wspólne twory z PIXAR’em. Po drugie, jest w tej bajce tyle przesłań, że każdy znajdzie coś dla siebie. Bogactwo tematów wprost powala. Mamy tu do czynienia z karierą w zdominowanym przez mężczyzn świecie, podległością i uległością, mobbingiem, naturalnymi popędami oraz wilelokulturowością. I jeszcze te, nasuwające się same, porównania ze współczesnymi wydarzeniami – uchodźcy i imigranci. Oglądasz film i nagle uderza Cię dokładnie taka myśl. Mnogość tematów przeradza się w sporą ilość morałów. Są nauki dla dzieci, są i dla dorosłych. Co dokładnie, sprawdźcie sami.

Zootopiaźródło: movieweb.com

Poza tym, to informacja raczej dla dużych dzieci, w Zwierzogrodzie można znaleźć sporo odwołań do innych filmów i seriali. Wspomnę tylko o dwóch: Ojciec chrzestny i mój faworyt Breaking Bad.

Jeśli chodzi o stronę techniczną animacji, mogę się tylko rozpływać. Same ochy i achy. Architektura 3D jest bajecznie doskonała. Za każdym razem, gdy widzę tak pięknie zbudowaną scenografię, zazdroszczę twórcom umiejętności. A ponieważ wiem ile wymaga to pracy, zazdroszczę jeszcze bardziej. Efekt jest fascynujący i powalający. W tym momencie przypomina mi się jedna scena z początku seansu, gdy główna bohaterka przemierza koleją drogę do Zwierzogrodu. Możemy wówczas poznać cały ten świat, dzielnice i osiedla. I razem z króliczycą otwieramy coraz szerzej oczy ze zdumienia, a szczęka opada na kolana. Dubbing też niczego sobie, Kamińska i Domagała dają radę. Jedno tylko ale…

Oglądaliśmy ostatnio z M. znakomitą bajkę Wall-E. To co niezmiernie mi się w niej spodobało, to dostosowanie wszystkich napisów (nazwy urządzeń, informacje w gazetach itp.) na nasz rodzimy rynek. Sceny te były renderowane osobno, specjalnie dla nas. W Zwierzogrodzie tego nie ma. Natomiast nie ujmuje to niczego tej disney’owskiej produkcji.

Przypominam więc: 9/10!

 

Reklamy

3 thoughts on “Prosto z kina: Zwierzogród

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s