Z archiwum X po latach

xfilesźródło: www.thedailycrate.com

Od kilku tygodni na jednym z kanałów telewizyjnych możemy oglądać niezapomniany serial lat 90. XX w. Z archiwum X. Ze świecą pewnie szukać osoby urodzonej w latach 80. i wcześniej, która nie widziałaby chociaż jednego odcinka. Ja oglądałam przygody Muldera i Scully namiętnie. Siadałam wieczorem w czwartek przed telewizorem i czekałam, co przyniesie kolejny epizod. Jakież ogromne było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam ponownie ten serial. Nie mogłam w to uwierzyć, tym bardziej, że obraz został dostosowany do współczesnych telewizorów. Nie musiałam oglądać go w rozmiarze 4:3, jak większość, zwłaszcza polskich, powtórek. Jakość realizacji jest naprawdę niezła.

Co więcej, Fox i Dana wciągnęli mnie na maksa. Cały czas mam ochotę na kolejny odcinek. Nie przeszkadza mi w ogóle fakt, że fabuła, sposób kręcenia, zdjęcia i ujęcia pozostały w minionym wieku. Nie ujmuje również serialowi niczego fakt, że epizody są nierówne – jedne ciekawsze, inne mniej interesujące. Chyba zgodzicie się ze mną, że tym nośnikiem sławy było w tym przypadku wątek paranormalny, a zwłaszcza UFO. Temat niezwykle popularny w latach 90. A kto obecnie szaleje za UFO? Kto wierzy w działanie sił nadprzyrodzonych? Inaczej było właśnie za młodu, gdy chodziłam na zbiórki harcerskie. Pamiętam jak dziś pytanie o największe marzenie. Poszłam wtedy za tłumem i uznałam, że spotkanie obcych to jest to. Pamiętam również jak dziś, gdy niezidentyfikowane istoty mi się śniły. Wołałam na nie zielone ludy. I te zielone ludy stały u mnie za oknem, czego nie wspominam mile. W tych krótkich wspomnieniach widać, jak duży wpływ ów serial miał na młode głowy. Teraz, z perspektywy czasu, historie w nim przedstawione wydają się odległe i nierealne. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że Z archiwum X wciągnęło mnie ponownie.

Grey_aliens_are_welcomedźródło: x-files.wikia.com

Przy okazji tych powtórek, zaczęłam zastanawiać się skąd pomysł na odświeżenie The X-Files. I znalazłam powód, a w zasadzie znalazł go M. Otóż moi Drodzy, już w styczniu będziemy mogli obejrzeć dziesiątą serię zagadkowych przygód dwójki agentów FBI.

I wiecie co?

W oczekiwaniu na kolejną odsłonę The Walking Dead, będę je oglądać.

Ciekawostka: pamiętacie, że swojego czasu Gillian Anderson (Scully) była uważana za najseksowniejszą kobietę na świecie, mimo że nie pokazała nawet kostki?

 

Poza tematem:

W najbliższą sobotę (12 XII 2015) obchodzimy święto kina. Bilety na seanse 2D można dostać już za 11 zł. My już swoje kupiliśmy.

 

Reklamy

5 thoughts on “Z archiwum X po latach

  1. Ostatnio nawet udało mi się – ponownie – zobaczyć kilka z tych pierwszych odcinków. Stwierdziłam, że mimo upływu lat to jeden z nielicznych seriali, który trzyma formę i naprawdę – wciąż – oglądam to z wielką ciekawością.

    A do dziś najbardziej lubię ten serial za te odcinki o UFO, które kończą się puentą – nic nie wiadomo, nic nie wyjaśniono do końca. Taki fajny dreszczyk emocji się czuje…:-)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s