Pierwsze urodziny

Nie dość, że blog obchodzi dziś pierwsze urodziny, to ten urodzinowy wpis jest setnym. W zasadzie więc mogę świętować podwójnie. Mam nadzieję, że doczekam się jakiegoś smacznego kawałka tortu ze świeczką. Może po powrocie do domu zastanie mnie niespodzianka. A może muszę sama sprawić sobie torcik… wedlowski na ten przykład, bo przyznam, że nie pamiętam jak smakuje.

urodziny

Co więcej?

Pomyślałam sobie, że z okazji tych urodzin dam się Wam lepiej poznać. A potem pomyślałam sobie, że może tego roku i każdego kolejnego, w którym będę bloga prowadzić, zdradzę Wam kilka rzeczy o sobie. Zacznę więc od przeszłości:

  1. Po maturze zapierałam się rękami i nogami, by do Warszawy nie trafić, rok później trafiłam do stolicy i pozostaję w niej już od 9 lat.
  2. Podobnie zapierałam się przed prawem jazdy. Zawsze wierzyłam, że znajdę bogatego narzeczonego, który będzie mnie wszędzie woził. Życie zweryfikowało moje zamiary, a teraz nie wyobrażam sobie życia bez prawka i auta.
  3. Prowadziłam już firmę, niestety mój koncept nie sprawdził się. Nie poddaję się jednak i kombinuję dalej.
  4. Kiedyś uwielbiałam kawę z ekspresu ciśnieniowego, byłam od niej wręcz uzależniona. Każdego dnia na przerwie w pracy leciałam do pobliskiej kawiarni, w której sprzedawali ją na wynos po piątaku i delektowałam się smakiem. Mój zachwyt kawą minął, a do kawiarni wpadam od czasu do czasu.
  5. Kiedyś nie lubiłam chodzić do kina, jedynym argumentem przeciw było: bo jest ciemno.
  6. Dawno temu zrezygnowałam z egzaminów wstępnych na fajny kierunek edukacji artystycznej tylko dlatego, że nie spodobała mi się olsztyńska komunikacja miejska. Byłam już wtedy po rocznych weekendowych pobytach w Warszawie, a kto w stolicy był lub bywa powinien wiedzieć, że tu ztm działa całkiem nieźle. Nazwy przystanków są pomocne, opisy przebiegu trasy również. Nie ma co narzekać. A w Olsztynie najzwyczajniej w świecie pogubiłam się… Na swoje usprawiedliwienie muszę chyba dodać, że wówczas nie istniała jeszcze aplikacja jakdojade.pl.

Kilka liczb:

365 dni bloga, 100 wpisów, co daje kolejny post co 3,65 dnia!

97 komentarzy, to też już prawie setka.

135 lubisiów na fejsbuku, zapraszam, liczę na więcej.

Od niedawna jestem również na instagramie.

A na pinterestowej tablicy mam już ponad 2k przypiętych obrazków.

Resztę liczb pozostawię dla siebie, aby jednak Was nie zanudzić.

urodziny2

Na koniec pozostaje mi tylko podziękować, że jesteście, czytacie i czasem komentujecie. Przychodźcie częściej i zapraszajcie znajomych.

 

Advertisements

2 thoughts on “Pierwsze urodziny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s