W kinowym skrócie: mały, ale wariat

antman-posterposseźródło: www.slashfilm.com

Po obejrzeniu tego filmu, moje spojrzenie na mrówki zmieniło się radykalnie. Już nie depczę każdej napotkanej. Teraz depczę co czwartą <taki żarcik>.

Dobra, nie depczę ich wcale, chyba, że nie zauważę.

 

Swoją drogą to może wydać się dziwne, że kolejny film dostał od nas wysoką notę – 9/10. Wyjaśnienie tego jest jednak proste, wybieramy z M. filmy, które nas interesują i które potencjalnie mogą nam się spodobać. Oboje uwielbiamy Marvela i dlatego wybraliśmy się na Ant-Mana. Ubolewam tylko nad jednym, film o nowym superbohaterze był bardzo słabo rozreklamowany. Gdyby nie fakt, że śledzimy poczynania wytwórni i staliśmy się kinomaniakami, pewnie nie wiedzielibyśmy o powstaniu tego wypasionego obrazu. Śmiało mogę napisać, że to najlepszy film Marvela w tym roku.

HT_ant_man_marvel_sk_150107_16x9_992źródło: abcnews.go.com

Fajne w Ant-Manie jest to, że główny bohater nie urodził się ze specjalnymi mocami. Przez X lat wiódł życie spokojnego, szarego człowieka. Poznajemy go w momencie, gdy próbuje zacząć nowe życie, gdy próbuje nawiązać nowe relacje z córką. Okazuje się, że nie jest to wcale takie proste. Chcąc stać się bohaterem w jej oczach, Scott przywdziewa specjalny kostium, dzięki któremu może się zmniejszać. I to tyle z fabuły. Resztę musicie zobaczyć sami. Jeśli, tak jak ja, lubicie niezłą dawkę emocji i sensacji, szczyptę humoru, trochę akcji i fajne postaci, zachęcam do pójście do kina.

Warto! Chociażby po to, by zobaczyć ostatnią scenę walki, której fragment widzieliście w zwiastunie. Perełka.

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s