Kolejny dobry przepis

Tym razem czas na faworki. Choć już po karnawale, przepis może przydać się w roku następnym. Sprawdzony. A próbujący mówią, że lepszych chruścików w życiu nie jedli. Skromnością dziś więc nie grzeszę, ale czasami przychodzi taki moment, że trzeba się podbudować.

faworki_v3_webTo już drugi przepis na blogu, ale spokojnie, strona nie będzie nigdy kulinarną. Sprawdzam się tylko w kilku potrawach, a poza tym jestem niejadkiem i nie kosztuję nowych rzeczy.

W zasadzie receptura jest tylko przyczynkiem do ćwiczenia grafiki.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s