A mi wciąż mało

Nie ma mnie. Minuty, godziny, dni i tygodnie uciekają jak szalone. Codziennie coś. Pracapracapracapraca, naukanaukanaukanauka. Bo oto wróciłam na studia. Od stycznia kształcę się na grafika i animatora 3D. A że bardzo mi zależy, aby w krótkim czasie trwania tej nauki, wyciągnąć z niej jak najwięcej, siedzę i dziobię. Oglądam i szukam inspiracji. A w weekend, po pędzącym tygodniu, odpoczywam na całego. Nie pamiętam, abym kiedykolwiek w szóstym i siódmym dniu tygodnia miała takiego lenia jak teraz. Stąd też mało notek na stronie, mało nowych prac 2D i mało DIY. Jak wspominałam już w poprzednim wpisie, doba ma 24h i za cholerę nie chce mieć więcej. Na domiar wszystkiego trwa zima. Co prawda prawdziwej zimy to ta do końca nie przypomina, ale o 16.00 wciąż jest szaro. Słońca me oczy nie widziały od xxxxxx czasu. Pewnie czasami wychodzi, ale gdy pracuje się w pomieszczeniu bez okien, to i takich przyjemności jest mało.

moja pierwsza praca 3Dźródło: mój różowy pendrive / pierwsza praca domowa

No więc liczę, że do czerwca już liznę tego trójwymiaru, i że będę mogła pochwalić się pięknie wyrenderowanymi stworami (lub innymi postaciami) w 3D. A może nawet dyplomową animacją.

3D Autodesk Mayaźródło: mój różowy pendrive / praca wykonana na zajęciach

Wiem, że przede mną mnóstwa pracy, ale wierzę, że przyniesie ona określone rezultaty. Cieszę się, że udało mi się dostać na studia. W pewnym momencie straciłam już nadzieję, że ten pomysł wypali. Rekrutacja przeciągała się bezlitośnie. Jak w końcu pojawiły się wyniki, były zakamuflowane pod numerami, a Pani która znała rozwiązanie tej zagadki przebywała na zwolnieniu. Gdy wreszcie otrzymałam maila z informacją, że chcą mnie widzieć na zajęciach, skakałam pod sam sufit. Jednak jeszcze bardziej ucieszył mnie fakt, że będę studiować razem z M.

Jak powiadają: co dwie głowy, to nie jedna.

kominek 3Dźródło: mój różowy pendrive / druga praca domowa

torabka w Autodesk Mayaźródło: mój różowy pendrive / praca wykonana częściowo na zajęciach i częściowo w domu

Do guru w dziedzinie grafiki 3D jeszcze mi daleko, ale nie poddaję się. Działam! Możecie trzymać kciuki :-)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s