Zrobiliśmy batony

Nie teraz, ale w tym roku. Zimą, o ile dobrze pamiętam. Był styczeń lub luty. Zmęczeni mrozami chcieliśmy z M. osłodzić sobie dzień. Udało się. Batony były wyśmienite. Palce lizać. A próbowaliśmy zadbać o każdy, również najmniejszy, szczegół. O opakowanie, bo etykieta ważna jest i kropka.

uopryhowe-batony_etykieta

batony

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s